1

Temat: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Witam,

Na wstępie chciałbym się przywitać, pierwszy wpis niestety z problemem, nie wiem jak rozgryźć temat.

Wynająłem dom, jest kominek ku radości żony, żadnych wodotrysków, płaszczy czy nawiewów.
Wszystko działające, konstrukcja nie jest typowa, ponieważ kominek nie był przewidziany
w projekcie, więc nie ma normalnego murowanego komina, jest rura idąca od czopucha przez
sufit, strych i wychodzi sobie nad dach. Nie byłoby w tym nic złego, ciąg jest, zapaliłem wczoraj
dla sprawdzenia brykietem, piękny widok, uwielbiamy ten klimat ale do rzeczy. Dzisiaj montowałem
instalację satelit i wszedłem na strych, będąc już na górze, strych jest nieużytkowy, dom jest parterowy,
postanowiłem sobie sprawdzić jak to technicznie jest wszystko zorganizowane. Kiedy podpisywałem
dokumenty, pani reprezentująca właściciela, który jest w Chinach na wiele lat, powiedziała, że przegląd
komina był robiony, a kominiarz powiedział, żeby palić delikatnie, bo ta rura jest niebezpieczna.
Zdziwiło mnie to, ale skoro tak powiedział, znaczy trzeba uważać. Jak mówiłem, będąc na górze, znalazłem
tą rurę i widok mnie sparaliżował. Rura jak rura, gruba, chyba podwójna z izolacją, czyli taka
jak należy ale dookoła niej, w miejscu przechodzenia jej przez strop (sufit z dołu) wszystko spalone.
Izolacja stropu czyli sufitu domu z wełny mineralnej, poupychana wkoło tej rury i całkowicie spalona
w promieniu 1m, stopiona jakby, a belki stropowe ponadpalane, lekko zwęglone po stronie rury.

Widok straszny, a myśli jeszcze gorsze, co mogłoby się stać w każdej chwili. Wg mnie, to się już tliło,
wcześniej raczej, ponieważ ja spaliłem 2 kostki malutkiego brykietu, bardzo delikatnie, ledwie palone.
Myślę, że widok ten, to efekt dłuższego procesu i ostrego palenia, aczkolwiek coś z tym zrobić muszę.

Może coś poradzicie, czym obłożyć, jak podejść, wołać specjalistów czy samemu można coś w ten kwestii
poradzić? Obejdzie się bez rozbierania pół domu, żeby to odizolować? mam straszny lęk, nie chciałbym
spalić wszystkiego wkoło, dom w szeregu jest, środkowy, do tego mimo iż wynajęty na kilka lat na razie,
z opcją kupna po powrocie właściciela z kontraktu, to mam też sporo własnego majątku i wiadomo ... smile

Poniżej zdjęcia zastanego widoku, marne, może jutro wejdę i zrobię dokładne archiwum, to podmienię.

http://www.gm.internetdsl.pl/komin1.JPG

http://www.gm.internetdsl.pl/komin2.JPG

2

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Jak rozumiem strop jest wykonany z płyt GK?. Od strony belek proponuję przykręcić płytę Super Isol firmy Varmsen, a rurę dodatkowy owinąć wełną z lustrem o wytrzymałość temperaturowej do 1200 stopni (np. Rockwool). Zwykła wełna topi się pod wpływem temperatury. Poza tym komin nie wygląda na dwuścienny z izolacją. Izolowany nie powinien wywołać takich nadpaleń. Na zdjęciu widać komin fi 200 (tak mi się wydaje). Izolowany powinien mieć w przekroju ok. 260 mm.

3

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Witam
Poważna sprawa !!!
Nie rób tego sam bo napytasz sobie biedy!!! Wezwij kominiarza bo to nie sa zarty!
Ktoś kto to wykonywał poprostu odwalił fuszere bo wystarczyło kupić bloczki z keramzytu i wymurować szacht kominowy a dopiero do środka dać wkład i izolować w trakcie pracy.
Sam tego nie zrobisz prawidłowo bo to nie izolowanie rurki z woda otulina szara, chyba że lubisz niespodzianki.
Pozdrawiam.

4

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Do kominki-mazur
Nie obraź sie bo nie chce cie krytykować bo ten portal jest po to zeby ludziom pomagać ale w takich sytuacjach nie dawaj ludziom rad ze zrobią to sobie sami bo niestety nie jesteś tam na miejscu i nie stwierdzisz stopnia zagrożenia. Z ogniem nie ma zartow i tak zwane lubie majsterkować niestety w tej dziedzinie sie nie sprawdza.
Proszę o wyrozumiałość.

5

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Własnie miałem pisać zeby wezwać fachowca. Ale na miłość boską nie kominiarza. Lepiej kogoś kto zajmuje się montażem albo produkcja systemów kominowych. Kominiarz wpadnie, powie że źle zrobione, i pójdzie (aha i weźmie 50 pln). Dla mnie taka sytuacja jest prosta, może nawet za prosta. Wiele razy poprawiałem taką "baraninę". Natomiast faktycznie kolega avatar ma racje - lepiej nie zabierac się do tego samemu.

6

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Dla sprostowania
Nie wiem jak u was ale w naszym regionie ja współpracuje z kominiarzami bo tak na prawde to oni wydają decyzje i podpisują sie na końcu przez co biorą na siebie odpowiedzialność za odbiór końcowy.
Najważniejsze jest bezpieczeństwo i rozsadne myslenie.
Pozdrawiam

7 (edytowany przez kominki-mazur 2012-02-16 22:17:32)

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Właśnie komiarz wydaje decyzję. Jedemu z mioch klientów przyszli zrobic odbiór. Pijani jak bela i zamiast odbioru komina wpisali odbiór kanału do pieca gazowego. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale niestety to polskie realia. Za dobrą "flaszkę" odbiorą wszystko, co widać na powyzszych zdjęciach. Dlatego też odpowiedzialność za bezpieczeństwo swoich klientów wolę wziąć na siebie a nie na osoby trzecie.
Na szczęście producenci systemów kominowych mają często uprawnienia kominirskie.
Ale odchodzimy od tematu głównego. Trzeba wezwać ekipę i niech ona coś poradzi.

8

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Dostałem namiar na fachowca, starej daty, który jak usłyszał przez tel. to stwierdził,
że najpierw zajmiemy się odebraniem praw wykonywania zawodu kominiarzowi, a potem
zrobimy poprawkę nieszczęsnego braku izolacji i zabezpieczenia i będzie wszystko dobrze,
byle do tego czasu nie otwierać drzwiczek kominka i nie wkładać ognia, bo pożar murowany.

Ja nie jestem idiotą, mam 45 lat i wiem, że mogę sobie położyć OSB na strychu i inne takie,
ale w tej kwestii, to boję się pomyśleć, co dopiero majsterkować. Zero wiedzy, zero pojęcia,
o dłubaniu, żeby taniej nawet mowy nie ma, więc się koledzy nie martwcie smile nie podejmę.

Fakt jest taki, że kominiarz, to jakiś ostatni debil. W październiku był i dokonał przeglądu.
Jest dokument, dopuszczający palenisko, sprawdzony i wyczyszczony system, podpisane.
Jedna uwaga ustna, do poprzedniego właściciela, który robił ten przegląd i po nim na szczęście
nie zamieszkiwał i nie palił, żeby palić ale ... delikatnie, bo ta rura na strychu, to słaba jest panie.

.... brak mi słów, mam w planie wezwać debila i zrobić mały wałek, poprosić o przegląd i papier.
Jak wyda, to zrobię mu taką jazdę, że straci pamięć gdzie mieszka, bo to jest niedopuszczalne.
Przecież jako laik, rozumiem, że to bezpośrednie zagrożenie pożarem, to szereg 3 domów
parterowych, połączonych jak naczynie, jak się zajmie mój środkowy, mamy pozamiatane...

Dziękuję za zainteresowanie tematem i podpowiedzi, jedyną słuszną radą jest wezwać fachowca,
a mam sprawdzonego, z wieloletnim stażem zduna i kominkarza, buduje otwarte w domach,
które znam i widuję palące się, sprawne i na najwyższym poziomie wykonania, więc nie mam
obaw, że mi nie naprawi. Sam powiedział, że to kilka godzin i dokładność i zapomnę o problemie.
Muszę tylko poczekać trochę ponad tydzień, bo zachorował, a wiekowy człowiek, starej szkoły,
ale nomen omen " jakoś mi się nie pali" smile)) poczekam, naprawimy i zdam relację dla potomnych.

9

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

A ja Ci Shreku powiem , że jak majster będzie robił, to ty rób zdjęcia.
I zanim napalisz, wklej tu . Majster który umie robić doskonałe kominki
otwarte, niekoniecznie musi sobie radzić z nowoczesną technika kominową,
do jakich należą kominy stalowe. Chłop całe życie podłączał do ceramicznych
(ceglanych) gotowców, które z reguły są bezpieczniejsze.
Poza tym kominek otwarty to cała para w gwizdek , zdecydowanie niższe
temperatury pracy komina.

Po Twoich doświadczeniach nie ufał bym nikomu i sprawdzał na kilka sposobów,
czy fachowiec mocny w robocie czy tylko w gębie. Najbardziej boli , jak zaufasz,
a okaże się ,że nie powinieneś...

10 (edytowany przez Shrek 2012-03-23 15:03:34)

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Sprawa załatwiona. Winien jestem informację, więc krótko napiszę.
Fachowiec porządny, wyczyścił śmietnik jaki spowodowany był wypalonym regipsem, spaloną wełną
folią, bardzo dokładnie obłożył wszystko płytami krzemianowymi, zamknął komorę pod stropem
i już jest bezpiecznie. Wszystko jest uszczelnione specjalną zaprawą i już nie ma prawa nic się
dziać. Wycięte zostały też części profili, które stykały się z kominem, przenosząc temperaturę.

Dodatkowo, postanowiłem lekko rozbudować system, montując w miejscu zamknięcia rury, które
przenoszą grawitacyjnie gorące powietrze, tłocząc je do dwóch sypialni i łazienki. Darmo mam
ciepło, które rozpręża tą zamkniętą część dodatkowo i nie zatrzymuje bez sensu nagrzanego powietrza.
Szkoda było, należało to wykorzystać. Koszt naprawy łącznie z materiałem, to 500zł, dodatkowo
100zł rury i zmontowanie rozprowadzenia, więc groszowe obciążenie, a poczucie bezpieczeństwa
nieocenione. Byłem podczas całej naprawy, przyglądałem się i wiem, że zrobione jest bardzo rzetelnie.

Teraz paląc, jest idealnie, żadnej temperatury na strychu, nic się nie przedostaje, jedynie ciepłe są
rury przenoszące powietrze do 3 pomieszczeń, ale one są ciepłe, nie gorące. Żadnego niebezpieczeństwa
już nie ma, wszystko jak należy z dodatkowym zyskiem prawie bez nakładów, tylko trochę czasu.

11

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Witam,
należy pamiętać, że w systemach kominowych powinna być wykorzystywana wełna mineralna, która jest do tego przeznaczona!!! Nie każda wełna mineralna spełnia warunki niezbędne do zastosowania jej w systemach kominowych. Odpowiednia wełna powinna posiadać odporność na działanie temperatury. Świetny artykuł znalazłem pod linkiem http://www.mam-sklad.pl/artykuly-czytaj … alnej.-779
gdzie doradca techniczny Perfect - producenta systemów kominowych wyjaśnia wszystkie wątpliwości odnośnie izolacji komina.

12

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Tak na przyszłość, żeby uniknąć podobnych polecam zapoznać się z materiałami takimi jak ten poniżej:
http://www.ekspertbudowlany.pl/artykul/ … egla-czadu

13

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Bardzo ciekawe publikacje. Bądź co bądź osobiście uważam, choć pewnie autor tego wątku już sobie poradził, że w takich sytuacjach najlepiej zdać się na wiedzę i doświadczenie specjalistów. Generalnie jeżeli chodzi o kwestie dotyczące kominów, czy też wkładów kominowych, na pewno można polegać na doświadczeniu doradców Schiedel http://www.schiedel.pl/ . Firma ta bowiem działa na rynku od wielu lat, przy czym produkuje nowoczesne wkłady kominowe najwyższej jakości, jak również pomaga we wszelkich kwestiach technicznych. Dlatego też na pewno w razie problemów, warto się do nich zgłosić.

14

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Temat o kominach, więc się pod niego podczepię, mam nadzieję, że ktoś z Was mi pomoże z rzetelną poradą. Sytuacja wygląda w ten sposób, że zastanawiam się nad montażem komina systemowego w swoim przyszłym domu. Z tego , co wyczytałem w sieci, wynika, że zaletą takich kominów jest  przede wszystkim montaż, wystarczy dopasować do siebie gotowe elementy. Poza tym nawet późniejsza zmiana źródła ogrzewania nie musi oznaczać zmian w konstrukcji przewodów kominowych. Na tej stronie http://www.systemykominowe.pl/kalkulator.html znalazłem ciekawą ofertę, pytanie jak kominy systemowe spisują się w praktyce?

15 (edytowany przez Miettek 2018-12-14 09:56:46)

Odp: Izolacja komina, prawie się zapalił dach

Nie ma co się zastanawiać nad systemem kominowym. Bierz, jest to jedno z najlepszych rozwiązań. Mam u siebie w domu zainstalowany system kominowy i jestem z niego bardzo, bardzo zadowolony. System kupiłem od polskiego producenta w internetowym sklepie: https://kominy-wentylacja.pl/20-systemy-kominowe . System jest wysokiej jakości, jest łatwy w montażu, ale lepiej zlecić to fachowcom. Akurat miałem montaż wliczony w cenę. Nie ma żadnych problemów z cofką, ciąg jest dobry.

Ogólnie nie mam się do czego przyczepić, więc mogę szczerzę polecić montaż systemów kominowych bo na prawdę warto.